poniedziałek, marca 28, 2016

BLACK HAT


Cześć Kochani :) Dzisiaj mamy poniedziałek wielkanocny, znany jako śmingus dyngus. Jak wiadomo słynie on z tego, że jesteśmy cali mokrzy, nienawidzę tego, ale na szczęście w tym roku jakoś mi się upiekło i poza symbolicznymi kropelkami wody nie zmokłam. A Wy? :) Dopadł Was ktoś z wiadrem wody?


Nareszcie pogoda zaczęła pokazywać nam prawdziwą wiosnę ! Uwielbiam takie dni, kiedy słonko pięknie świeci, wszystko kwitnie, trawa staje się coraz bardziej zielona, a dziś na spacerze cieszyłam się jak dziecko, gdy zobaczyłam latającego motylka. W końcu możemy zrobić w szafach wiosenne porządki i pożegnać się z ciepłymi swetrami. Jejkuu, czas leci tak szybko. Pamiętam jak niedawno pisałam Wam tutaj, że stęskniłam się za swetrami i ciuszkami na chłodniejsze dni, a to już po zimie. Cieszę się, bo jestem ciepłolubna i odliczałam tylko dni aż zacznie robić się cieplej. Teraz jak miś polarny budzę się do życia.
Dzisiejszy outfit to mój wielkanocny look. Szczerze powiem, że nie lubię chodzić ubrana zbyt elegancko, tym bardziej, że święta spędzałam w domu. Na sobie mam koronkową bluzeczkę od SHEIN.COM, przełamaną spodniami z rozcięciem na kolanach, a do tego moją nową skórzaną kurtkę, którą dostałam na urodziny od rodziców. Jestem z niej bardzo zadowolona, ponieważ od zawsze o takiej właśnie marzyłam. Całość dopełnia czarny kapelusz, który ostatnio stał się fajnym i niepowtarzalnym dodatkiem w naszej szafie.

| BLUZKA - SHEIN | SPODNIE - CROPP | KURTKA - STRADIVARIUS | KAPELUSZ - YUPS |












4 komentarze:

  1. Bardzo fajnie wyglądasz w tej stylizacji :)a kapelusz dodaje uroku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. PORTUGAL IS A RACIST COUNTRY!!!

    **Os português sempre chorando, chorando, chorando sobre os territórios perdidos
    de séculos atrás. Portugueses burros RACISTAS viver no presente não para o passado!!**

    I found that Portugal is in fact the most racist place on earth; especially toward African blacks! It's as if they have never seen a black person before and the Portugee culture is not only backwards (as if you steped in a time machine and went to the year 1899) but the citizens where exceptionally ignorant. It was as if you were talking to a wall rather than a human being. The Portugee also seemed
    to be trapped in another dimension of space and time because they kept on talking and mumbling about the past rather than the present...it was pretty funny actually. I found this website that offers a Dr.'s opinion about the racism in Portugal and why the xenophobic culture is not just promoted within
    but exported as well to everywhere else they may be living. Strange since i've never heard of racism being described that way before?? Portugal seem to be experts in racism, especially in Canada and the U.S.

    http://portugalisaracistcountry.blogspot.ca/

    Cheers,
    Forcadelta5

    OdpowiedzUsuń
  3. Super jak zawsze☺tak trzymaj☺

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje do dalszego pisania :)
Dziękujemy, że jesteście :)