wtorek, października 17, 2017

All in Black #Rosegal


Cześć kochani ! Przyszła pora na kolejną stylizację :) Dzisiaj w roli głównej czerń. Jest jesień, więc na co dzień wybieramy bardziej stonowane kolory i cieplejsze ciuchy, a że jesień nas rozpieszcza pięknym słoneczkiem, postanowiłam skorzystać z możliwości pokazania nóg, to ostatni gwizdek na lekkie sukienki i spódnice.


Dzisiejsza propozycja to casualowy look w kobiecym stylu. Jest to klasyczna, czarna sukienka, z koszulowego materiału, bardzo modnego w tym sezonie, z delikatnym paseczkiem, który ładnie podkreśla naszą talię. Jej asymetryczny krój dodaje pazura i inności, sukienka dzięki temu jest ciekawa i niespotykana. Znalazłam ją w sklepie Rosegal  i Wy również możecie ją mieć, klikając TUTAJ !
Jak nazwa posta wskazuje, postawiłam na czerń, więc kurta, buty i dodatki również są w tym kolorze. Wybrałam krótką, skórzaną kurteczkę z falbanką i bardziej masywne botki zdobione ćwiekami, które urozmaicają całą stylizację i same w sobie są ozdobą. 
Słoneczna jesień to fajna pora na łączenie ciuchów letnich z jesiennymi. Super wyglądają np botki do zwiewnych sukienek, albo gruby sweter do szortów. To idealny moment na mieszanie stylów. Jak Wam się podoba mój set ? Piszcie co Wy najbardziej lubicie nosić w ciepłe, jesienne dni :)
Do następnego ! Buziaki !

|SUKIENKA - ROSEGAL|











środa, października 11, 2017

KOKONY JEDWABNIKA DAWTHALE



Hej :) Dzisiejszy post odbiega od klimatu mody, a dotyczy pielęgnacji cery i strefy bardziej kosmetycznej. W związku z tym, że to moja pasja i hobby postanowiłam czasami dzielić się z wami ciekawostkami na ten temat. Myślę, że to fajna propozycja dla tych, którzy chcą dowiedzieć się czegoś nowego, którzy tak jak ja śledzą nowości w świecie beauty i lubią pogłębiać się tym kierunku. Jak Wam się ten pomysł podoba ? :) Jeśli ta notka wzbudzi w was zainteresowanie to obiecuję tworzyć więcej. 



Dzisiejszym bohaterem posta będą Kokony Jedwabinka. Brzmi nieco obco ? Już Wam wszystko wyjaśniam. Jak dobrze wiecie kosmetyków na półkach sklepowych są miliony. Znaleźć coś wartego uwagi wymaga czasu, szukania i sprawdzania INCI czyli składników, które są w składzie danego produktu. Ja jestem fanką kosmetyków z jak najbardziej naturalnym składem, ponieważ te moim zdaniem działają najlepiej. Lubię testować, sprawdzać i oceniać kosmetyki. 
Ostatnio trafiłam na wyjątkową stronę internetową DAW THALE, gdzie możecie dostać kosmetyki pochodzące prosto z Azji. Kosmetyki z Azji, w tym szeroki wachlarz produktów do domowego SPA, to bogactwo ekstraktów roślinnych, cennych olejów i olejków. Pielęgnacja ciała, która jest rytuałem, uroda, świeżość i delikatność to efekt wielowiekowej mądrości i wiedzy o stosowaniu ziół, owoców, kwiatów. Podstawą dbania o zdrowie i urodę w kulturze azjatyckiej jest podejście holistyczne - Dusza, Umysł i Ciało jako niepodzielna całość, głęboki szacunek do przyrody oraz współistnienie subtelnej sieci wzajemnych i nierozerwalnych powiązań z naturą. Daw Thale łączy dwie energie - siłę natury i wielowiekową mądrość z "cosmetology based evidence" po to by wydobyć największą wartość dla naszej Qi. Harmonia umysłu i ciała, piękna i zdrowa skóra – to sekret, jaki kryją kosmetyki tajskie. 




Dziś trochę więcej o oczyszczaniu cery. Oczyszczanie twarzy kokonami jedwabników to powrót do naturalnej i zdrowej pielęgnacji. Ja zakochałam się w tym produkcie. Na początku zaprezentuję Wam co o kokonach mówi sam producent i wyrażę swoją opinię.
Opis:
Naturalne, pochodzące z Tajlandii kokony jedwabnika doskonale sprawdzą się w regularnej, codziennej pielęgnacji skóry twarzy. Są odpowiednie dla każdego rodzaju cery, nawet delikatnej i skłonnej do podrażnień.
Stanowią źródło protein jedwabnych: fibroiny i serycyny wykazujących ogromne podobieństwo do protein występujących w skórze i włosach.
Fibroina, główny składnik nici jedwabnych, jest białkiem o ogromnej zdolności do wiązania wody, dzięki czemu stosowana jest chętnie w kosmetykach o właściwościach nawilżających, przeznaczonych szczególnie do cery suchej. Jest też niezwykle delikatna i nie podrażnia skóry. Serycyna, zwana klejem jedwabnym lub jedwabiem w płynie, służy do scalania nitek jedwabiu. Używana jest w ekskluzywnych preparatach przeznaczonych do pielęgnacji włosów i skóry. Ma właściwości nawilżające i tworzy mikrofilm, który zatrzymuje ucieczkę wody pozwalając jednocześnie skórze swobodnie oddychać. Wykazuje właściwości antyutleniające i chroni przed wolnymi rodnikami. Ujednolica koloryt skóry oraz pomaga zmniejszać jej stany zapalne i zmiany trądzikowe.
Masaż kokonami ma również delikatne właściwości peelingujące. Cera po takim zabiegu pozostaje gładka i aksamitna w dotyku. Kokony jedwabnika są produktem całkowicie naturalnym i niezwykle delikatnym.
Sposób użycia:
Kokony przed użyciem należy zanurzyć w ciepłej wodzie (60-70 st.C) na około 5-10 min aby zmiękły. W tym czasie należy oczyścić twarz z makijażu. Przed użyciem kokonów można opłukać twarz wodą, w której były zanurzone. Następnie należy nałożyć kokony na palce i wykonać nimi delikatny masaż całej twarzy i dekoltu. Po skończonym zabiegu należy je opłukać w ciepłej wodzie i pozostawić do wyschnięcia w suchym, czystym pojemniku. Kokon może być użyty kilkakrotnie.
Kokony są produktem pochodzącym z certyfikowanej farmy. Zażółcenia czy brązowe plamki są zupełnie naturalne, ponieważ nie są one poddawane oczyszczaniu chemicznemu czy barwieniu – tego typu działania mogłyby zniszczyć delikatną strukturę protein jedwabnych
Moja opinia:
Kochani! Szczerze Wam powiem, że po zakupie tego produktu byłam po prostu ciekawa i dość sceptycznie nastawiona. Postanowiłam jednak przetestować ten typ oczyszczania twarzy, szczególnie, że mam cerę dość wrażliwą i ciągle szukałam idealnego produktu, który delikatnie oczyści, wygładzi i ujednolici moją buzię. Kokony stały się moim ulubieńcem a samo ich stosowanie przyjemnym rytuałem. Skóra już po pierwszym użyciu jest oczyszczona i rozpromieniona, a przede wszystkim bardzo bardzo gładka. Mam cerę mieszaną ze skłonnością do przetłuszczania, a po dłuższym stosowaniu kokonów, zauważyłam, że wydzielanie sebum się unormowało, a moja cera jest dokładnie oczyszczona. Nie da się opisać tego uczucia, musicie mi uwierzyć na słowo, albo po prostu przetestować. Nie ma się czego bać. To na pewno Wam nie zaszkodzi, a zdziałać może cuda! Kokon sam w sobie jest przyjemny w dotyku, nie ma zapachu, więc bez obaw, jeśli jesteście przerażone faktem że to z Jedwabnika. To mój numer jeden w pielęgnacji twarzy!
Mam dla Was niespodziankę !!!!! KOD RABATOWY -30% na kosmetyki z DAWTHALE  ! 
Warto skorzystać i przekonać się na własnej skórze jakie niesamowite efekty daje naturalna pielęgnacja :)  Na hasło "aniabełoniak" możecie skorzystać ze zniżki :) Zapraszam !






video

czwartek, października 05, 2017

CACTUS T-SHITR



Witam Was cieplutko w dzisiejszym poście! Były sukienki, kabaretki, wysokie obcasy więc czas na jakiegoś zwyklaczka. Dzisiaj bardzo casualowy look, w którym czuję się chyba najlepiej, a przede wszystkim wygodnie! Pierwsze skrzypce gra melanżowa koszulka z wyszywanymi kaktusami, którą znalazłam na stronie YUPS. Bluzeczka jest wiązana, ale ja zdecydowałam włożyć ją w spodnie. Do jasnej koszulki, dobrałam czarne rurki, ramoneskę i adidasy. Jeśli chodzi o dodatki postawiłam na srebrny zegarek na bransolecie. Dajcie znać jak wam się podobają takie codzienne outfity i do następnego! :)

|KOSZULKA - YUPS|







środa, września 27, 2017

Floral Dress #YUPS


Witam Was cieplutko w kolejnym poście! Ostatnio dość rzadko tutaj bywałam więc czas najwyższy nadrobić zaległości! Dzisiaj mam dla was typowo jesienną stylizację, kwiaty, kapelusz i skórzana ramoneska. Główną rolę w dzisiejszym outficie odgrywa oczywiście sukienka w kwieciste, jesienne wzory. Bardzo długo takiej szukałam, aż w końcu upolowałam ją na stronie YUPS. Znajdziecie ją klikając TUTAJ. Przypominam, że YUPS to polski, zaufany sklep, a zakupy tam to czysta przyjemność! Zamówienia są realizowane w naprawdę szybkim czasie, kurier jest u mnie już następnego dnia od daty przyjęcia zamówienia. Ciuszki są bardzo fajnej jakości co też możecie zobaczyć na zdjęciach. :) Do sukienki ubrałam pasek, ale można ją nosić oczywiście luźno puszczoną i wygląda równie fajnie. Zostawiam Was ze zdjęciami i do następnego ! :)

|SUKIENKA - YUPS|   |KAPELUSZ - YUPS|   |KURTKA - ZARA|







środa, września 20, 2017

Romwe Fashion #autumn

Witam Was cieplutko w kolejnym poście! Lato już na dobre się z nami pożegnało, dni są coraz krótsze, a przede wszystkim chłodne, nie mówiąc już o wieczorach. Czas najwyższy przygotować nasze szafy na jesienny sezon, a co za tym idzie? Czas na zakupy! Dlatego dzisiaj przychodzę do Was z pomocą, pokaże Wam co modnego mamy tej jesieni i zaprezentuję Wam część kolekcji sklepu ROMWE. Już na początku zachęcam Was do odwiedzenia strony i przejrzenia asortymentu ponieważ wybór jest naprawdę ogromny, a jak wiadomo każdy lubi co innego! :)

Numer jeden na jesień 2017? Kolor CZERWONY! Totalny hit tego sezonu, z czego osobiście bardzo się cieszę bo lubię ten kolor. Idealna rzecz na chłodne jesienne dni? Oczywiście swetry każdego rodzaju! Luźne, grube, dopasowane, każde! Cieplutkie swetry to jedyny powód dla którego lubię jesień. :D W tym sezonie modne są luźne rękawy i "warkocze" na swetrach, niżej macie dwie moje propozycje od ROMWE. :)



Do czerwonych swetrów najbardziej polecam czarne spodnie :)


 |KLIK|     |KLIK|

Jeśli  nie jesteś fanką ciepłych swetrów, spokojnie! Nic straconego, zawsze możesz wybrać sportową alternatywę, bluza z kapturem sprawdzi się idealnie! :)



Czas na propozycje kurtek. Uważam, że jeans nigdy nie wychodzi z mody. :)



A na koniec... Czym był by outfit bez dodatków?! Bardzo często to właśnie one nadają charakteru całej stylizacji. Moje propozycję to: Kabaretki, różnego rodzaju i oczywiście szaliki, chustki, apaszki! Czyli to bez czego jesień nie była by jesienią! :)


|KLIK|   |KLIK| a po więcej dodatków zapraszam TUTAJ

Życzę udanych zakupów i do następnego! :)
Kasia! 

środa, września 06, 2017

CASUAL LOOK #SammyDress #Gamiss





~ Bo dodatki tworzą stylizację....! :)

Witam Was moi kochani w kolejnym poście! Dzisiaj mam dla Was outfit, który bez dodatków niczym by się nie wyróżniał spośród tłumu. Jestem zdania, że to właśnie detale tworzą naszą stylówke i nadają jej charakteru. Bluzeczka bez wiązania na boku nie była by niczym wyjątkowym, a spodnie z dziurami to już żadna nowość dlatego urozmaiciłam je czarnymi kabaretkami, które fajnie komponują się z wiązaniem na bluzeczce. Na ręce zamiast tradycyjnego zegarka trochę inna opcja czyli biały Smart Watch. Na plecach malutki szary zegarek, idealnej wielkości na telefon, portfel i klucze, czyli to co pod ręką najbardziej potrzebne! Na nogach cereepersy w kolorze plecaka. Bluzeczkę, kabaretki i zegarek możecie zamówić na stronie SAMMYDRESS! Szary plecaczek znajdziecie na stronie GAMISS. :)

|BLUZKA - SAMMYDRESS|   |SMART WATCH - SAMMYDRESS|   |PLECAK - GAMISS|   |KABARETKI - SAMMYDRESS|















wtorek, sierpnia 22, 2017

Red Roses #SAMMYDRESS




Witam Was cieplutko! Dziś przygotowałam dla Was pierwszy w tym roku post w jesiennym klimacie. Oczywiście stylizacja jest jeszcze letnia bo przecież mamy dopiero koniec sierpnia, ale czerwone akcenty dzisiejszego outfitu to hit tegorocznej jesieni! Mój dzisiejszy look to luźny, czerwony sweter, na który polowałam od ponad roku, jeansowa spódnica z haftowanymi czerwonymi różami, totalny hit! Jest świetnie uszyta, z lekko wyższym stanem... po porostu ją uwielbiam! Możecie ją zamówić na stronie Sammydress, tutaj macie bezpośredni link do spódniczki KLIK!
Na nogach idealnie pasujące do spódniczki trampki z podobnym czerwonym akcentem. Znajdziecie je na stronie Gamiss. :) TUTAJ. Jak Wam się podoba takie połączenie? :) Piszcie śmiało i do następnego! :)

|SWETER - STRADIVARIUS|   |BUTY - GAMISS|   |SPÓDNICZKA - SAMMYDRESS|